Basen w kuluarach

Lidia GÓRALEWICZ
Koszt zakupu basenu to 20 procent obecnego budżetu gminy Trzebinia   Fot. Lidia GÓRALEWICZ
Koszt zakupu basenu to 20 procent obecnego budżetu gminy Trzebinia Fot. Lidia GÓRALEWICZ
Dziś wieczorem radni rozważą, czy kupić basen od trzebińskiej Rafinerii. Choć nadzwyczajna sesja w tej sprawie ma być dopiero zwołana, nie jest tajemnicą, że tak naprawdę radni podejmą decyzję podczas spotkania, które ...

Dziś wieczorem radni rozważą, czy kupić basen od trzebińskiej Rafinerii. Choć nadzwyczajna sesja w tej sprawie ma być dopiero zwołana, nie jest tajemnicą, że tak naprawdę radni podejmą decyzję podczas spotkania, które przewodniczący Rady Miejskiej zwołał na ten wieczór.

Większość przeciw

Próbowaliśmy wysondować, jakie są nastroje wśród radnych. Gdy ,GK" nieoficjalnie pytała rajców o stanowiska w tej sprawie, większość przekonywała, że jest przeciwna kupowaniu basenu.

Radni dowodzili, że basenu nie należy kupować, gdyż jeszcze przed kilkoma miesiącami prezes Rafinerii, Grzegorz Ślak obiecywał oddać obiekt za darmo. Inny radny twierdził, że społeczeństwu coś się należy, za lata zatruwania gminy przez zakład. Ktoś jeszcze stwierdził, że za te pieniądze, to gmina mogła wybudować sobie basen w centrum miasta, a nie przy zakładzie.

Kupić uczniom pływanie?

- Najpierw mieliśmy współfinansować utrzymanie basenu za 500 tysięcy złotych rocznie. Proponuję, by zamiast przejmować basen i łożyć na jego utrzymanie, za te 500 tysięcy złotych wykupić uczniom na basenie pływanie. Ile dzieci wówczas mogłoby skorzystać - przekonywał radny, który zamierza sprzeciwić się uchwale.

Jednak liczba radnych przeciwnych uchwale nie do końca musi być zgodna z liczbą głosujących przeciw. Dlaczego?Tajemnicą Poliszynela jest fakt, że ponad połowa radnych coś obecnemu burmistrzowi zawdzięcza. A to zatrudnienie znajomego, a to korzystne załatwienie sprawy, czasem jakieś wsparcie dla działań radnego lub jego nie do końca społecznej misji.

- Jak któryś radny jest przeciwny zamysłom burmistrza, to ten zaraz wyświadcza mu jakąś przysługę i ciężko potem głosować przeciw. Tak było przy decyzji o zakupie pawilonu od firmy Ahold, tak będzie także przy basenie - podkreśla jeden, pragnący zachować anonimowaść radny.

Jaka jest prawda?

Czy zarzuty te mają realną podstawę? Jest prawdą, że stanowiska radnych, prezentowane w komisjach, nie pokrywają się niekiedy z prezentowanymi na sesjach.

Według planów gmina ma kupić basen za około 11 milionów złotych, przy czym spłata rozpoczęłaby się za pięć lat i obejmowałaby kolejnych 10 lat.

- Za pięć lat, to my nie tylko będziemy spłacać ten basen, ale już go remontować - słyszymy. - W sierpniu mówiło się, że dostaniemy basen. Teraz burmistrz i przewodniczący sugerują nam, że mamy go kupować. Dlaczego - pyta inny radny.

To pytanie zapewne jeszcze długo pozostanie dla trzebinian bez odpowiedzi.

W czerwcu zapłaciliśmy w sklepach mniej niż w maju

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie