Byle zdrowia nie brakowało...

Agnieszka FILIPOWICZ
W przerwie obrad sesji powiatowi radni podpisywali się pod wnioskiem do zarządu powiatu w sprawie izby wytrzeźwień.	Fot. Agnieszka FILIPOWICZ
W przerwie obrad sesji powiatowi radni podpisywali się pod wnioskiem do zarządu powiatu w sprawie izby wytrzeźwień. Fot. Agnieszka FILIPOWICZ
Sporo pochwał usłyszał wczoraj komendant powiatowy policji w Chrzanowie - Marek Gorzkowski od członków Rady Chrzanowskiego podczas prezentowania wyników pracy policji za 2003 rok.

Sporo pochwał usłyszał wczoraj komendant powiatowy policji w Chrzanowie - Marek Gorzkowski od członków Rady Chrzanowskiego podczas prezentowania wyników pracy policji za 2003 rok. - Policjantów wreszcie widać na ulicach - chwalili powiatowi rajcy. Co nie oznacza, że obyło się całkowicie bez uwag.

Na sesji Rady Powiatu chrzanowski szeryf zjawił się wyposażony w laptop (notabene - użyczony komendzie właśnie przez starostwo), dzięki któremu mógł urządzić dla radnych - zgodnie z daną wcześniej obietnicą - pokaz multimedialny. Trudno powiedzieć, czy ów pokaz czy też obszerne sprawozdanie wygłoszone przez komendanta (a dokładniej to, co z niego wynikało) bardziej ujęło radnych, jedno jest pewne - nie szczędzili oni pochlebnych słów pod adresem komendanta i wprowadzonych przez niego zmian w miejscowej policji. Np. radny Zbigniew Klatka z nieskrywanym uznaniem zauważył, że ,policjanci wreszcie są widoczni na ulicach i to wcale nie dlatego, iż komendant powiatowy ma dwa metry wzrostu, a policjanci noszą rzucające się w oczy kamizelki". Co tam widoczni! - nie tylko spacerują, ale - jak podkreślił radny - nawet interweniują. Radnemu Klatce wtórowali inni, chwaląc m.in. pracę tzw. grupy rajdującej. Co więcej, radni nie tylko chwalili, ale i pochylili troskliwie swe czoła nad ciężką dolą policjantów z chrzanowskiej komendy, którzy muszą pracować w ogromnej ciasnocie. - Warunki pracy w komendzie są żenujące. To Trzeci Świat - zawyrokował Tomasz Kikla.

Ponadto radni ochoczo poparli pomysł komendanta Gorzkowskiego, apelującego do władz samorządowych o utworzenie izby wytrzeźwień na terenie powiatu chrzanowskiego. Oszczędziłoby to czas stróżom prawa na dowożenie pijanych delikwentów do Tychów lub Jaworzna, nie wspominając o kosztach paliwa. Z inicjatywy już tradycyjnie odznaczającego się dużą aktywnością radnego Tadeusza Adamczaka podpisany został nawet wniosek do zarządu powiatu popierający powstanie izby wytrzeźwień, pod którym podpisało się około 20 radnych. Gest ładny, szkopuł jednak w tym, że decydujące znaczenie ma tu jednak stanowisko gmin.

Na wczorajszej sesji powiatowi rajcy bez wątpienia wystawili dobrą cenzurkę policji, choć zgłosili też pewne uwagi. Jedna dotyczyła spadku (trzyprocentowego) poziomu wykrywalności. W zeszłym roku chrzanowska komenda osiągnęła wykrywalność na poziomie 54,2 procent, co uplasowało ją na 18 miejscu wśród 20 jednostek w województwie.

Druga uwaga dotyczyła dość wysokiej absencji chorobowej policjantów (25 dni średniego na jednego). Szczerze zatroskany o zdrowie mundurowych radny Adamczak oznajmił nawet, że może policjantów należałoby otoczyć lepszą opieką lekarską. Komendant Gorzkowski pospieszył z wyjaśnieniem, że sprawa absencji chorobowej również spędza mu sen z powiek. Nadmienił jednak, że taki wynik to ,zasługa" w dużej mierze pewnych czterech policjantów, długotrwale chorujących (nawiasem mówiąc jeden z nich został wydalony z policji dla dobra służby).

Gigant inwestuje w Niepołomicach

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie