Chrzanów. 46-latek wsiadł na hulajnogę kompletnie pijany. Jazdę pod prąd zakończył wypadkiem

Sławomir Bromboszcz
Sławomir Bromboszcz
Wielu kierowców hulajnóg jeździ pod prąd ul. 29 Listopada w Chrzanowie / Zdjęcie ilustracyjne
Wielu kierowców hulajnóg jeździ pod prąd ul. 29 Listopada w Chrzanowie / Zdjęcie ilustracyjne Sławomir Bromboszcz
Kierowanie samochodem pod wpływem alkoholu jest mocno piętnowane. Wiele osób przymyka natomiast oko na sytuacje, w których pijana osoba wsiada na rower lub hulajnogę. Tymczasem taka jazda również bywa niezwykle niebezpieczna dla nieodpowiedzialnego kierowcy oraz innych uczestników ruchu drogowego. Przekonało się o tym dwóch mieszkańców Chrzanowa.

Chrzanów. Wsiadł na hulajnogę kompletnie pijany. Jazda pod prąd zakończyła się wypadkiem

46-letni mieszkaniec Chrzanowa jazdę na hulajnodze zakończył wywrotką. Mężczyzna wsiadł na hulajnogę kompletnie pijany ( 2,2 promila), do tego nie zastosował się do znaku "zakaz wjazdu" i jadąc pod prąd stracił panowanie nad kierownicą jednośladu i przewrócił się doznając uszkodzeń ciała. Do wypadku doszło w czwartek (29 lipca br.) na ul. 29 Listopada w Chrzanowie.

Inny nieodpowiedzialny kierowca, w tym przypadku nietrzeźwy ( 1,9 promila), tego samego dnia jadąc "pod prąd" ul. Gancarską w Chrzanowie na łuku drogi wjechał w przód prawidłowo kierującej fordem kobiety. Na szczęście w zdarzeniu największe "obrażenia" odniósł rower i ford.

Do poważnych zdarzeń drogowych może przyczynić się nie tylko kierujący pojazdem silnikowym, ale również rowerzysta. Dlatego apelujemy o trzeźwość za kierownicą, bez względu czy kierujemy samochodem czy jednośladem, jeżeli pijemy alkohol, nie jedźmy - apeluje mł. asp. Iwona Szelichiewicz, rzecznik prasowy Komendanta Powiatowego Policji w Chrzanowie.

Kara za jazdę samochodem po spożyciu alkoholu jest bardzo surowa, w przypadku rowerzystów sprawa wygląda trochę inaczej, nie oznacza to jednak, że nietrzeźwi jednośladowy są bezkarni. Jeszcze kilka lat temu jadąc nietrzeźwy rowerem mogliśmy stracić prawo jazdy, obecnie nietrzeźwy rowerzysta musi się liczyć z mandatem od 300 do 500 zł za jazdę w stanie po użyciu alkoholu, 500 zł za jazdę w stanie nietrzeźwości. W przypadku, gdy pijany rowerzysta stworzył zagrożenie bezpieczeństwa w ruchu drogowym , może odpowiadać za swój czyn przed sądem, a sąd może ukarać karą grzywny nawet do 5 tyś. zł.

FLESZ - Klienci kasują się sami. Kasy samoobsługowe w Polsce

Wideo

Materiał oryginalny: Chrzanów. 46-latek wsiadł na hulajnogę kompletnie pijany. Jazdę pod prąd zakończył wypadkiem - Gazeta Krakowska

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie