Chrzanów, szpital powiatowy: dantejskie sceny w kolejce do lekarza specjalisty

Paulina Łysak
W tym tygodniu rejestracja w szpitalu powiatowym przeżywa oblężenie pacjentów
W tym tygodniu rejestracja w szpitalu powiatowym przeżywa oblężenie pacjentów fot. Paulina Łysak
Pacjenci Szpitala Powiatowego w Chrzanowie są załamani. Właśnie zaczęły się zapisy do lekarzy specjalistów na... rok 2012. Do końca grudnia tego roku nie ma już wolnych miejsc. Najgorzej było w miniony poniedziałek, 17 października, w pierwszym dniu zapisów. Starsi i schorowani ludzie stali w gigantycznych kolejkach od czwartej rano do późnego wieczora!

Czytaj także: Tną wydatki, żeby ratować Kraków przed bankructwem

W tym dniu w kolejce, która ciągnęła się od szpitalnej rejestracji aż do tymczasowego wejścia do lecznicy, stała między innymi Jadwiga Dębska z Chrzanowa.

- To był koszmar. Starsi ludzie słabli. Wszyscy byli u kresu wytrzymałości. Doszło nawet do bójki - relacjonuje przęjęta tym, co widziała.

Przyznaje, że po kilku minutach zrezygnowała ze stania w dusznym szpitalnym korytarzu, ponownie przyszła w minioną środę. Kolejka była już mniejsza, bo liczyła zaledwie ponad dwadzieścia osób, ale i tak straciła przeszło godzinę, by zapisać się do urologa.

Do szpitala w środę przyjechała również Edyta Waligóra z Chrzanowa. - Od kilku dni nie mogłam się dodzwonić do rejestracji. Nikt nie podnosił słuchawki. To po co w okienkach są pielęgniarki? - pyta zdenerwowana.

Pacjenci lecznicy nie mogą również zrozumieć, dlaczego dyrekcja zmieniła zasady zapisów na wizyty kontrolne w przychodniach specjalistycznych. - Wcześniej pielęgniarki po wyjściu z gabinetu zapisywały na następną wizytę, nawet jak to było za pół roku. Teraz to prędzej człowiek umrze, niż doczeka się tej wizyty - rzuca jeden ze stojących w kolejce mężczyzn.

Ewa Potocka, dyrektor chrzanowskiego szpitala powiatowego, kolejki przy rejestracji tłumaczy tym, że pacjenci tłumnie przyszli akurat w pierwszym dniu zapisów, chociaż do specjalisty można zapisać się również w późniejszym terminie. Nie dodaje jednak, że im później ktoś przyjdzie, tym dłużej będzie czekał na wizytę. Kolejki ominęli tylko ci, którzy do lekarza szli pierwszy raz.

Zamieszanie wprowadził też nowy komputerowy system rejestracji, przez co zapisy do poradni i na badania trwają dwa razy dłużej, bo pielęgniarki muszą wpisać wszystkie dane pacjentów do systemu.

- Ma to jednak swoje dobre strony. Do tej pory często zdarzało się, że jedna osoba zapisywała się na trzy różne terminy w ciągu roku, co wydłużało kolejkę. Teraz komputer to wychwyci - podkreśla dyrektor. Dodaje, że pacjenci powinni też szukać pomocy w przychodniach rejonowych, gdzie na termin czeka się znacznie krócej.

Jolanta Pulchna, rzecznik Narodowego Funduszu Zdrowia w Krakowie, przyznaje że jest zaskoczona sytuacją w chrzanowskim szpitalu.

- Każda placówka zgodnie z ustawą ma obowiązek rejestrować do poradni specjalistycznych przez cały rok - podkreśla. Dodaje, że każdy pacjent może dowiedzieć się, gdzie są wolne miejsca do specjalisty. Wystarczy zadzwonić na Infolinię NFZ - 12 298 83 86.

Kilkadziesiąt unikalnych map starego Krakowa! Sprawdź, jak wyglądało miasto w latach 1836-1976. Może znajdziesz swoją ulicę?

Wisła Kraków: archiwalne stroje "Białej Gwiazdy" z ostatnich stu lat! [ZDJĘCIA]

Mieszkania Kraków. Sprawdź nowy serwis

Codziennie rano najświeższe informacje, zdjęcia i video z Krakowa. Zapisz się do newslettera!

Sztuczna inteligencja “nie radzi” sobie z hejtem?

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie