Dym nad zalewem

AF
Strażacka akcja trwała ok. dwóch godzin.   Fot. Agnieszka FILIPOWICZ
Strażacka akcja trwała ok. dwóch godzin. Fot. Agnieszka FILIPOWICZ
- Pali się około 2,5 ha poszycia lasu, pożar rozwija się dalej. Zagrożone są ośrodki wypoczynkowe zlokalizowane nad zalewem Chechło - około 50 osób, 10 samochodów.

- Pali się około 2,5 ha poszycia lasu, pożar rozwija się dalej. Zagrożone są ośrodki wypoczynkowe zlokalizowane nad zalewem Chechło - około 50 osób, 10 samochodów. Proszę o przysłanie dodatkowych jednostek - z takim zawiadomieniem zadzwonił do Państwowej Straży Pożarnej w Chrzanowie portier ośrodka wypoczynkowego Chechło, widząc dym w lesie. Na szczęście były to tylko ćwiczenia jednostek OSP z Trzebini, a nie prawdziwy pożar.

Na miejsce pierwsza dociera jednostka z OSP Psary z komendantem miejsko-gminnym OSP, Ryszardem Nowakowskim, który przejął dowodzenie akcji. Po rozpoznaniu przekazuje informację do PSP.

Dyspozytor Powiatowego Stanowiska Kierowania PSP kieruje na miejsce zdarzenia dodatkowe jednostki OSP z terenu Trzebini oraz grupę operacyjną Komendy Powiatowej PSP w Chrzanowie. Przybyłym strażakom udaje się ugasić pożar lasu i nie doprowadzić do dalszego rozwinięcia się pożaru.

Niespodziewana akcja strażacka w ośrodku wypoczynkowym wywołała spore zdumienie wśród niektórych wczasowiczów. Co niektórych zaniepokoił także widok dymu, jak się potem okazało, dym pochodził nie od ognia, ale ze świecy dymnej, użytej na potrzeby ćwiczeń.

- Celem takich akcji jest sprawdzenie m.in. planu alarmowania i mobilności operacyjnej jednostek OSP, tras dojazdu oraz czasu dojazdu do miejsca ćwiczeń. Ćwiczenia pokazały, że poruszanie się samochodów bojowych Straży Pożarnej jest utrudnione z uwagi na zbyt wąskie drogi oraz grząski teren. Przy kompleksie leśnym znajdują się ośrodki rekreacyjno-wypoczynkowe, gdzie może przebywać duża liczba osób (podczas ćwiczeń było ok. 50 osób, 10 aut) - w okresie wakacyjnym i podczas dni wolnych wypoczywa tu około 300 osób, jest znacznie więcej samochodów, co utrudniłoby dojazd jednostek do zdarzenia. Jednostki OSP miały także problem z zaopatrzeniem wodnym. Gdyby był to prawdziwy pożar, a nie ćwiczenia, mogłoby nawet dojść do spalenia dwóch samochodów strażackich, w których zabrakło wody. Całą akcję oceniam na czwórkę w skali od zera do pięciu - poinformował nas kpt. Roman Głownia z PSP w Chrzanowie.

W ćwiczeniach brało udział 63 strażaków (9 jednostek OSP gminy Trzebinia i grupa operacyjna z KP PSP Chrzanów), 10 samochodów ratowniczo- gaśniczych oraz 1 operacyjno-terenowy PSP. Ćwiczenia odbyły się też na terenie RPWiK. Uczestniczyli w nich wyłącznie strażacy z komendy w Chrzanowie.

Meszki bolimuszki utrapieniem wakacji

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie