Gmina w szachu

Lidia Góralewicz
Groźba jednej z firm skłoniła gminę do wykupu działki i drogi	<p>
fot. Lidia Góralewicz
Groźba jednej z firm skłoniła gminę do wykupu działki i drogi <p> fot. Lidia Góralewicz
To prawdziwy szach dla Trzebini. Jeden z przedsiębiorców działających na terenach po zlikwidowanych Zakładach Metalurgicznych zagroził, że zamknie fragment drogi, której jest właścicielem, jeżeli gmina od niego traktu ...

To prawdziwy szach dla Trzebini. Jeden z przedsiębiorców działających na terenach po zlikwidowanych Zakładach Metalurgicznych zagroził, że zamknie fragment drogi, której jest właścicielem, jeżeli gmina od niego traktu nie wykupi. Radni i urzędnicy szybko zaczęli przygotowywać dokumenty, by sprostać oczekiwaniom przedsiębiorcy. Dlaczego?

- Firma jest właścicielem kawałka parkingu przed bramą dawnego zakładu i drogi dojazdowej, która dawniej wiodła do poszczególnych hal, a teraz służy firmom, które swą działalność tam ulokowały. Jeżeli właściciel drogi ją zagrodzi, wówczas ruszą do nas inni przedsiębiorcy, byśmy znaleźli dla nich alternatywny dojazd - mówi Bogusław Bigaj, kierownik referatu gospodarki nieruchomościami UM Trzebini.

Radni zachodzą w głowę, jak to się stało, że firma stała się właścicielem drogi. Doszli do wniosku, że najprawdopodobniej zawinił syndyk masy upadłościowej zakładu, który odsprzedawał teren. Dlaczego sprzedał drogę i dlaczego gmina ma teraz za to płacić? Dlaczego nie uzgodniono sprzedaży drogi?

Nie wiadomo. Dość, że teraz z budżetu pieniądze muszą pójść na wykup.

Radny Czesław Kraciuk dowodził, że gmina nie może tak łatwo godzić się na tego rodzaju szantaż: - Być może to przedsiębiorcy działający na tym terenie powinni podzielić się i wspólnie odkupić drogę w częściach - zastanawiał się.

W końcu stwierdzono, że w okolicach parkingu budowane będzie rondo i dobrze by było, gdyby gmina stała się właścicielem okolicznych terenów, w tym parkingu i drogi dojazdowej do firm.

Szantaż jednej z firm gmina potraktowała poważnie. Co jednak stanie się, gdy podobnie postąpią prywatni właściciele dróg, których w Trzebini jest niemało. Oni od lat proszą o wykupy. Jeżeli choć połowa z nich postąpi tak samo i zagrodzi przejazd sąsiadom, to dopiero władze będą miały kłopot. A podobno przykład idzie z góry.

Gigant inwestuje w Niepołomicach

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie