Komendant powiatowej policji cieszy się z nowych etatów, martwi go jednak brak miejsca na damską szatnię

AGNIESZKA FILIPOWICZ
fot. Agnieszka Filipowicz
fot. Agnieszka Filipowicz
Zaledwie 13 policjantek pracuje w chrzanowskiej komendzie. Od przyszłego tygodnia to się zmieni. Miejscowej policji przybędzie kolejnych sześć niewiast. Wszystkie trafią do prewencji.

Zaledwie 13 policjantek pracuje w chrzanowskiej komendzie. Od przyszłego tygodnia to się zmieni. Miejscowej policji przybędzie kolejnych sześć niewiast. Wszystkie trafią do prewencji. Komendant powiatowy Marek Gorzkowski w zasadzie cieszy się z nowego nabytku, bo liczba wakatów zmaleje w jego jednostce do jednego. Rwie sobie jednak włosy z głowy na myśl, gdzie w ciasnej komendzie znajdzie miejsce na damską szatnię. Wszak nie uchodzi, by kobiety przebierały się razem z mężczyznami...

Może koedukacja?
Nie wszyscy policjanci tym się martwią. - Szatnia mogłaby być przecież koedukacyjna - uśmiecha się na samą myśl pewien oficer z prewencji. - Przynajmniej policja trochę wyładnieje - zauważa nasz kolejny rozmówca. Komendant jednak zapowiada, że miejsce na szatnię dla pań w ciasnym obiekcie przy alei Henryka jednak wygospodaruje. Ma na to 10 miesięcy (tyle potrwa szkolenie szóstki). Kolejny problem to miejsce zamieszkania świeżo upieczonych policjantek. Wszystkie mieszkają poza powiatem chrzanowskim (pięć w Krakowie, jedna w Krzeszowicach). T ymczasem policjanci otrzymują zapłatę za dojazdy do pracy. To oznacza większe obciążenie finansowe dla komendy. - Dlaczego do Chrzanowa nie dostały się osoby, które przeszły nabór, a mieszkają na terenie naszego powiatu? - zastanawiają się niektórzy chrzanowscy mundurowi (takich osób było kilka). - Dlaczego osoby z okolic Chrzanowa trafią do innych komend, gdy ci z Krakowa kierowani są do Chrzanowa? - dociekają.
Kraków ma powodzenie
- Kandydaci, którzy zdobyli najwięcej punktów, mieli prawo wyboru jednostki. Największym powodzeniem cieszył się Kraków. Wielu uważa, że wojewódzkie miasto daje większe możliwości awansu - tłumaczy rzecznik małopolskiej policji, Dariusz Nowak. Dodajmy, że średnia kobiet w policji wynosi zaledwie kilkanaście procent. W chrzanowskiej komendzie, liczącej 254 etaty, tylko nieco ponad pięć procent to przedstawicielki płci pięknej. Ryszarda Opiała zastępca naczelnika chrzanowskiej Sekcji Prewencji i Ruchu Drogowego uważa: - W zasadzie nie mam nic przeciwko pracy kobiet w policji. Choć nie jestem przekonany, czy prewencja jest dla nich odpowiednia. Służba w niej wymaga także siły fizycznej. Być może jednak kandydatki mają predyspozycje do takiej pracy.

Po co nam Polski Ład?

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie