Kotu z odsieczą

(af)
Chrzanowscy strażacy – oni to mają złote serca. Nie tylko gaszą pożary i ratują ludziom życie. Straż ogniowa nie odmawia też pomocy kotom, psom i koniom.

Chrzanowscy strażacy – oni to mają złote serca. Nie tylko gaszą pożary i ratują ludziom życie. Straż ogniowa nie odmawia też pomocy kotom, psom i koniom.
Ostatni przykład – zgłoszenie o kocie w Olszynach (gmina Babice), który wylazł na drzewo, ale zejść z niego już nie potrafił. Co prawda mówi się, że kot zawsze spada na cztery łapy, tym niemniej zaniepokojona o swego pupila właścicielka zaalarmowała straż. Bo zwierzę zbyt długo siedziało na drzewie. I pożarnicy ruszyli kotu z odsieczą, choć z Chrzanowa do Olszyn przynajmniej kilkanaście kilometrów jechać trzeba, a paliwo przecież kosztuje.
– Ale my nie odmawiamy nikomu pomocy i ratujemy życie nie tylko ludzi – tłumaczy Roman Głowania, zastępca dowódcy Jednostki Ratowniczo-Gaśniczej Państwowej Straży Pożarnej w Chrzanowie, który notabene sam ma kota, a właściwie kotkę – w domu i jej też nie odmówiłby ratunku.
Ale ta potrzebować go raczej nie będzie, bo nie tylko świetnie śmiga po drzewach, ale i panu potrafi kilka złowionych myszy w rządku ułożyć przy drzwiach. Ale w Olszynach potrzebny okazał się jeden strażacki zastęp. Gdy kot nie zareagował na „kici, kici”, strażacy wspięli się na drabinę i ściągnęli na ziemię biedne zwierze. Całe szczęście, że drzewo nie było zbyt wysokie i drabina wystarczyła. Gdyby było inaczej, trzeba by wówczas sprowadzać z Chrzanowa specjalny podnośnik.
Jednak strażackiej pomocy potrzebują nie tylko koty. Zdarzyło się kiedyś, że chrzanowscy pożarnicy wydobywali z potrzasku konia. Zwierze ciągnęło wóz, gdy nagle wpadło w studzienkę (właz od niej skradł jakiś złodziej). W podobnych tarapatach znalazł się też pewien pies.
Wył ponoć niemiłosiernie.
Jemu pożarnicy też pomogli, ale ten, zamiast jakoś się odwdzięczyć, choćby pomerdać ogonem, ugryzł swego wybawiciel. Na szczęście takie przypadli nie są w stanie ostudzić
zapału dzielnych chrzanowskich strażaków.

Polacy smakoszami czekolady

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie