Małopolskie trio Komodo serwuje nowy klip do hitu Bryana Adamsa „Run To You” [ZDJĘCIA, WIDEO]

Monika Pawłowska
Udostępnij:
Popularność formacji Komodo przyniosła im taneczna wersja kultowego utworu brytyjskiej grupy Cutting Crew „I Just Died In Your Arms”. Tym razem sięgnęli po kolejny hit z lat 80. ubiegłego wieku, piosenkę „Run To You” z repertuaru Brana Adamsa. To kolejny klasyk rocka w odmienionym klimacie. Czy i tym razem będzie to udane odświeżenie, które podbije listy przebojów i gusta słuchaczy? „Nasi” producenci muzyczni z Komodo: chłopaki z Przeciszowa, Podolsza (pow. oświęcimski) i z Dulowej (pow. chrzanowski), po cichu na to liczą, szykując niespodziankę. Rąbka tajemnicy uchylają tylko nam.

Bryan Adams i jego kompozycja „Run to You” powstała w dekadzie lat 80-tych. Utwór doczekał się sporo coverów, od rockowych po klubowe. Nic więc dziwnego, że i Komodo wzięło na warsztat przebój Adamsa i serwuje go w swoim dobrze znanym lekkim i tanecznym klimacie.

- Tym razem podążyliśmy za sugestią wytwórni

- mówi Dariusz Odrzywołek (Alex Red). - Jeśli chodzi o zgodę na nową edycję tego nagrania, sama zasada musiała zostać zachowana, czyli najpierw musieliśmy stworzyć i zaprezentować naszą wersję, zanim ktokolwiek prócz wytwórni i autorów mógł ją usłyszeć. Jednak w tym przypadku bardzo szybko otrzymaliśmy pozytywną odpowiedź. Ucieszyliśmy się, bo zazwyczaj trwa to nawet kilka miesięcy, a teraz czekaliśmy zaledwie kilkanaście dni - dodaje.

Wokalistą w tym nagraniu jest Isak Heim, który już w wieku 15 lat dotarł do czołówki jednego z najpopularniejszych talent-show w Norwegii. Jest również znany ze współpracy z zespołem Rat City, którego przebój „Kind of love” odnosił sukcesy także w Polsce.

- Oprócz wersji z męskim wokalem, i tu chyba pierwszy raz wyjawiamy informację, powstała też wersja z wokalem żeńskim, która za kilka dni będzie miała swoją premierę

- wyjawia Jonasz Brzeźniak (Yash). - Jest to zupełnie inna wersja, dużo spokojniejsza, ale mamy nadzieję, że również takie wydanie znajdzie swoich słuchaczy. Poświęciliśmy wiele czasu, aby znaleźć właściwą wokalistkę z barwą idealnie dopasowaną do tej kompozycji. Ocenę, czy się udało pozostawiamy słuchaczom - dodaje.

Teledysk do utworu powstał w dobrze im znanym Kampusie Wielickim, gdzie kiedyś nagrywali klip do jednej z piosenek. Urzekła ich… szatnia, przypominająca te z amerykańskich filmów. Jej kolorystyka, perspektywa i klimat, stworzył ciekawą scenerię, na tle której zaprezentowali się tancerze.

Najnowsze dzieło Komodo, emitują już wszystkie telewizje muzyczne. Codzienne dochodzą nowe stacje radiowe.

- To nas bardzo cieszy

- wyznaje Tomasz Piasecki (Tom Sanders). - Ale jesteśmy też ciekawi jaka będzie reakcja na wersję zupełnie odmienną, z damskim wokalem, biorąc pod uwagę, że od lat opieraliśmy swoje nagrania o wokale męskie. W jednym z kolejnych nagrań, nad którym obecnie pracujemy, będzie też duet. Reasumując, chcemy ciągle zaskakiwać czymś nowym. Jednym z założeń, które pozwala nam to realizować, jest współpraca z wieloma wokalnymi talentami - dodaje.

Zapraszamy do posłuchania i oglądnia. Najnowszy klip zespołu TUTAJ.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Jest już nowy odcinek programu Fight Raport!

Wideo

Komentarze

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Przejdź na stronę główną Nasze Miasto
Dodaj ogłoszenie