Nie zezwolili na sprzedaż alkoholu

AF
Budynek przy ulicy Piłsudskiego 23 w Chrzanowie. To tutaj miał powstać lokal gastronomiczny, w którym byłby sprzedawany alkohol.   Fot. Agnieszka FILIPOWICZ
Budynek przy ulicy Piłsudskiego 23 w Chrzanowie. To tutaj miał powstać lokal gastronomiczny, w którym byłby sprzedawany alkohol. Fot. Agnieszka FILIPOWICZ
Zarząd miejski Chrzanowa odmówił wydania zezwolenia na sprzedaż alkoholu w lokalu przy ul. Piłsudskiego 23, znajdującym się na parterze budynku wspólnoty mieszkaniowej.

Zarząd miejski Chrzanowa odmówił wydania zezwolenia na sprzedaż alkoholu w lokalu przy ul. Piłsudskiego 23, znajdującym się na parterze budynku wspólnoty mieszkaniowej. Wcześniej negatywną opinię w tej sprawie wydała Rada Osiedla, a także dyrekcja znajdującego się w pobliżu I Liceum Ogólnokształcącego w Chrzanowie.

Dawniej w lokalu, którego dzierżawca ubiegał się o zgodę na sprzedaż alkoholu, znajdował się sklep mięsny. Teraz w jego miejsce miał powstać lokal gastronomiczny. Miał - bo jak się okazuje - wskutek negatywnej opinii władz miasta, nie powstanie.

Tutejsi lokatorzy, zwłaszcza mieszkające tu starsze osoby, nie życzyły sobie bowiem sąsiedztwa lokalu, w którym sprzedawany jest alkohol, obawiając się, że jego istnienie zakłóci ich spokój. Również dyrekcja I LO była przeciwna powstaniu baru. Choć lokal znajdowałby się w odległości powyżej 50 metrów od wejścia do tej szkoły (a więc spełnione zostałyby wymogi przewidziane prawem), to jednak - zdaniem dyrekcji - w trosce o dobro uczniów tak bliskie usytuowanie baru nie jest wskazane.

Obecnie w Chrzanowie znajduje się 69 lokali gastronomicznych, w tym 44 sprzedaje alkohol powyżej 4,5 procenta (przygotowywany projekt uchwały przewiduje, że takich lokali w Chrzanowie może być maksymalnie 100).

W przypadku punktów detalicznej sprzedaży alkoholu uchwała Rady Miejskiej dopuszcza istnienie 120 takich punktów. Obecnie jest ich 109. Dodajmy, że odmowy wydania zezwolenia należą do rzadkości. Przypadek lokalu przy Piłsudskiego 23 jest przypadkiem odosobnionym.

Miejsca, w których sprzedaje się alkohol, są kontrolowane przez gminną komisję rozwiązywania problemów alkoholowych. Chodzi o ustalenie, czy przy sprzedaży alkoholu nie są łamane przepisy ustawy o wychowaniu w trzeźwości. Takie przypadki, niestety, czasem się zdarzają, lecz trudno je udowodnić. Jeden z ostatnich dotyczył sklepu przy ulicy Mieszka I, gdzie sprzedano alkohol nieletniemu. Tym razem nie było problemu z udowodnieniem winy sprzedawcy, gdyż... członkowie komisji akurat wizytowali tę placówkę, gdy doszło do naruszenia przepisów ustawy. Właściciel sklepu otrzymał upomnienie.

Kryzys wieku średniego. Skąd się bierze i czy dotyka wszystkich?

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie