Obwodnica Czyżówki nie powstanie. Mieszkańcy jadą skarżyć się do wojewody

mb
Magdalena Balicka
Mieszkańcy Czyżówki pod Trzebinią z sołtyską Haliną Henc na czele wybierają się do wojewody małopolskiego, by pikietować w sprawie zablokowania przez radnych z Trzebini budowy obwodnicy ich wsi.

- To niedopuszczalne, by radni kierowali się prywatnymi aniomozjami i tylko ze względu na nienawiść do mnie nie zgodzili się na budowę obwodnicy! - grzmi Halina Henc, która także jest trzebińską radną. Kilka miesięcy temu doniosła na swoich kolegów z rady m.in. za to, że nie chodząc na komisję, podpisują się na liście obecności. Henc była przekonana, że w miniony czwartek na sesji nadzwyczajnej radni przyklasną inwestycji, tym bardziej że pojawiła się szansa na pozyskanie ze "schetynówki" aż 2 mln złotych dofinansowania, czyli połowy potrzebnej kwoty na budowę alternatywnej drogi.

- Wystarczyło, by Trzebinia dała jeden milion, bo drugie tyle zaoferował nam powiat chrzanowski - podkreśla Henc, dodając, że czas na złożenie wniosku o dotację mija końcem września. - Najgorsze jest to, że już w lutym traci ważność projekt dla obwodnicy, na który gmina wydała 80 tys. złotych - zaznacza. Uważa, że trzebińscy radni blokując budowę drogi w tym roku doprowadzą do marnotrawstwa publicznych pieniędzy.

- Nie pozwolę na to i dlatego wraz z mieszkańcami jadę do wojewody. Będę wnioskować o ukaranie radnych za niegospodarność - zaznacza Henc. Natomiast już dziś wybiera się do burmistrza Trzebini Stanisława Szczurka, prosząc go o pomoc i wsparcie. - Ta obwodnica uratuje mieszkańców Czyżówki przed niszczącymi wieś tirami - dodaje.

Przez Czyżówkę w kierunku Bukowna, wąską, krętą drogą, co dzień jedzie nawet kilkadziesiąt tirów. -Dudnią, zagłuszając rozmowy. Niszczą elewacje naszych domów - opowiada sołtys Czyżówki. Od dwudziestu lat ona i inni mieszkańcy wsi czekają na obiecaną obwodnicę.

Liczą, że wojewoda, gdy dowie się o poczynaniach jej kolegów z rady miejskiej w Trzebini, "pogrozi im palcem". - Każdy radny powinien myśleć o mieszkańcach całej gminy. Na polityczne gierki i kumoterstwo nie powinno być w samorządzie miejsca - zaznacza stanowczo Halina Henc.

Ziemia polskich rolników warta miliony

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie