Oszuści mają coraz to nowe sposoby. Policja radzi, jak im się nie dać

OPRAC.:
Małgorzata Gleń
Małgorzata Gleń
Oszuści nie mają wakacji. Codziennie policja informuje o nowych sposobach naciągaczy. Udawali już wnuczków, prokuratorów, hydraulików i pracowników opieki społecznej oraz gazowni. Ostatnio działają na „pracownika spółdzielni”.

W środę rano, dyżurny Komendy Powiatowej Policji w Olkuszu odebrał telefon od starszej mieszkanki powiatu, która przekazała informację o usiłowaniu oszustwa, do którego doszło kilka dni wcześniej.

Do drzwi mieszkania zgłaszającej miała zapukać kobieta, która przedstawiła się jako pracownica spółdzielni mieszkaniowej. „Przedstawicielka” spółdzielni oferowała fundusz remontowy w bardzo korzystnej cenie i bardzo zależało jej na tym, aby pieniądze od razu „wypłacić” jej do ręki. Kwota na zachętę nie była duża. Właścicielka mieszkania zachowała czujność i nie dała się oszukać.

Policja apeluje, aby nie wpuszczać obcych osób do swoich mieszkań i domów. Jeśli mamy wątpliwości co do zamiarów odwiedzającej nas osoby, poinformujmy o tym policję bądź instytucję, na którą powołuje się nieznajomy i sprawdźmy jej tożsamość nie wpuszczając do środka.

Pamiętajmy!

1. Zanim wpuścimy kogokolwiek do mieszkania, powinniśmy ustalić, czy naprawdę jest to ta osoba, za którą się podaje;

2. Sprawdzajmy legitymację, jaką powinni posiadać pracownicy spółdzielni i innych instytucji oraz firm; sprawdzajmy dane zamieszczone w legitymacji z danymi zamieszczonymi w dowodzie osobistym;

3. Dzwoniąc do spółdzielni, zakładu energetycznego, gazowni czy też innej instytucji korzystajmy ze znanego nam numeru telefonu, które dobrze mieć „pod ręką”; ważne - nie dzwońmy z telefonu, który daje nam do ręki potencjalny oszust, ani pod numer podany przez tę osobę;

4. W rozmowie telefonicznej z pracownikiem danej instytucji, sprawdźmy, czy osoba, która do nas przyszła, faktycznie jest w niej zatrudniona.

Warto zgłaszać na policję wszystkie próby oszustwa. Wtedy mundurowi mogą działać prewencyjnie.

FLESZ - Pilnuj swojego dowodu. Nieostrożność przypłacisz długami

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie