Pierwsza runda

Anna Głuch
W chrzanowskim sądzie pracy rozpoczął się wczoraj proces z powództwa Krzysztofa Karkoszki – byłego szefa ds. pracy w libiąskim Zakładzie Górniczym „Janina”.

W chrzanowskim sądzie pracy rozpoczął się wczoraj proces z powództwa Krzysztofa Karkoszki – byłego szefa ds. pracy w libiąskim Zakładzie Górniczym „Janina”. Zwolniony dyrektor zdecydował się skierować sprawę do sądu przeciwko zarządowi Południowego Koncernu Węglowego, uważając że wręczone mu wypowiedzenie jest niezgodne z przepisami i niewystarczająco uzasadnione. Nie ukrywa też, że rozważa możliwość wszczęcia osobnego procesu, w którym oskarżyłby swojego dotychczasowego pracodawcę o mobbing.
– Przepustkę uprawniającą mnie do wejścia na zakład mam ważną do 31 marca, czyli do ostatniego dnia mojej pracy. A tymczasem za każdym razem muszę wyrabiać sobie jednorazową wejściówkę, tłumaczyć się: do kogo idę i po co – jak osoba z zewnątrz – mówi Krzysztof Karkoszka.
Więcej w papierowym wydaniu gazety

Gigant inwestuje w Niepołomicach

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie