Półmetek Narodowego Spisu Powszechnego. Jak idzie w Małopolsce?

Ewa Wacławowicz
Udostępnij:
Od 1 kwietnia 2021 roku w całej Polsce trwa Powszechny Spis Ludności i Mieszkań, który zakończy się 30 września 2021 roku. Ilu Małopolan i krakowian się spisało? Jak wypadamy na tle całej Polski? Jakie są nowe dostępne metody spisu? Które Gminy najszybciej realizują obowiązek, a które muszą się pośpieszyć? Między innymi na te pytania uzyskaliśmy odpowiedź w trakcie środowego briefingu prasowego z udziałem Wojewody Małopolskiego Łukasza Kmity, Dyrektor Urzędu Statystycznego Agnieszki Szlubowskiej oraz zastępcy Komendanta Wojewódzkiego Policji w Krakowie Piotra Morajki.

FLESZ - Rachmistrzowie ruszyli w teren. Trwa Narodowy Spis Powszechny

Wojewoda Małopolski Łukasz Kmita, który pełni również rolę wojewódzkiego komisarza spisowego poinformował na wstępie, że w całej Polsce spisało się już 12 milionów osób a ponad 1 milion w Małopolsce z czego 70 proc. internetowo. - To pokazuje, że jesteśmy zdyscyplinowani, ale też wypełniamy obowiązki, które zostały nałożone na nas obywateli - mówił Łukasz Kmita. Powszechny Spis Ludności jest obowiązkowy dla wszystkich mieszkańców kraju, którzy są osobami fizycznymi i którzy stale bądź czasowo mieszkają na terenie Polski. Spis obowiązkowy jest również dla osób, które nie mają miejsca zamieszkania. Osoby, które nie wezmą udziału w Spisie mogą zostać ukarane grzywną w wysokości do 5 tysięcy złotych. Osobom, które zaś podadzą nieprawdziwe dane prócz grzywny grozi również kara 2 lat pozbawienia wolności.

Mogliśmy się również dowiedzieć, które Gminy realizują obowiązek spisu szybko, a które opieszale. Okazuje się, że do najszybszych i najbardziej zdyscyplinowanych należą mieszkańcy m.in. Gminy Bolesław (powiat dąbrowski) gdzie spisało się już 70% mieszkańców, gminy Jordanów, w której spisało się już 60% mieszkańców, gminy Radogoszcz gdzie spisem objętych zostało już 58% ludności, gminy Dobra, która zanotowała wynik 57%, czy gmin Sułkowice i Lipnica Murowana gdzie spisało się już po 54% mieszkańców. Wojewoda zaapelował również do Gmin takich jak Uść Gorlicki, Spytkowice, Zator czy Poronin o przyśpieszenie spisu, który obecnie oscyluje między 20 a 21%. Wojewoda zwrócił również uwagę, że sam Kraków musi nieco gonić większe miasta Polski takie jak np. Warszawa, w której spisanych jest 42% mieszkańców podczas gdy w stolicy Małopolski jest to 40% z czego 88% stanowią osoby spisane online.

Tuż po nim głos zabrała zastępca wojewódzkiego komisarza spisowego, dyrektor Urzędu Statystycznego w Krakowie Agnieszka Szlubowska, która opowiedziała o rozmaitych, również nowych formach spisu jakie czekają na mieszkańców. - Przede wszystkim jest to samo spis internetowy, gdzie każdy może się spisać samodzielnie wchodząc na oficjalną stronę Urzędu Statystycznego pod adresem spis.gov.pl, gdzie w ciągu 15 minut wypełni krótki formularz – poinformowała Agnieszka Szlubowska. - Osoby które nie mają komputera, dostępu do internetu mogą spisać się samodzielnie w Gminnych Biurach Spisowych albo w Urzędzie Statystycznym w Krakowie oraz jego 4 oddziałach regionalnych. Dyrektor Urzędu Statystycznego w Krakowie poinformowała również o nowej akcji „Spis na Polu” w ramach której w każdą środę w krakowskich parkach na mieszkańców czekać będą specjalne namioty spisowe. Prócz powyższych opcji spisu, mieszkańcy mogą również zadzwonić na specjalną infolinię spisową, która jest dostępna od poniedziałku do piątku od godziny 8:00 do 18:00 pod numerem 22 279 99 99.

Osoby, które chcą się spisać mogą również skorzystać z pomocy rachmistrzów, którzy od 23 czerwca odwiedzają mieszkańców w domach. - Rachmistrzowie na pewno nie zapytają państwa o majątek, nie będą w mieszkaniach dokonywać pomiarów, nie będą prosili o okazanie żadnych dokumentów. Będzie ich można rozpoznać po identyfikatorze, który na Państwa żądanie będą musieli okazać – poinformowała Agnieszka Szlubowska. Zapytaliśmy Dyrektor Urzędu Statystycznego o problemy towarzyszące urzędnikom w trakcie realizacji Spisu Powszechnego. Jak powiedziała największym problemem była pandemia, co nie pozwoliło na korzystanie ze wszystkich form realizacji spisu.

- W pierwszym momencie chcieliśmy realizować spis wyłącznie przez internet, widać jednak, że jesteśmy przyzwyczajeni do tradycyjnych form i bardzo wiele osób zwłaszcza w małych miejscowościach czeka na kontakt rachmistrza, kontakt bezpośredni. Zapytaliśmy więc również o to na na czyją pomoc przy spisie mogą liczyć urzędnicy. - W Spis Powszechny zaangażowane jest mnóstwo instytucji. Mamy wojewódzkie biura spisowe i gminne biura spisowe. W województwie mamy rachmistrzów, którzy migają dla osób głuchych i niedosłyszących, więc jeśli jest potrzeba takiej pomocy można ją zgłosić do Wojewódzkiego Biura Spisowego. W Urzędzie Statystycznym również można przyjść, umówić się wcześniej na termin wizyty co dotyczy najczęściej osób starszych, które potrzebują wsparcia. Dodatkowo staramy się pomagać seniorom w Centrach Aktywności Seniora gdzie pokazujemy im jak mogą się spisać samodzielnie a dodatkowo udostępniamy sprzęt dzięki któremu mogą się spisać z naszą pomocą - mówi Agnieszka Szlubowska.

Konferencję zamknęło wystąpienie zastępcy Komendanta Wojewódzkiego Policji w Krakowie insp. Piotra Morejko, który poinformował, że od momentu rozpoczęcia spisu Policja nie odnotowała żadnych przestępstw związanych z jego przeprowadzaniem. Inspektor przypomniał też o dostępnych możliwościach weryfikacji rachmistrzów i poprosił by w przypadku jakichkolwiek podejrzeń dzwonić na numer 112.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Materiał oryginalny: Półmetek Narodowego Spisu Powszechnego. Jak idzie w Małopolsce? - Gazeta Krakowska

Komentarze

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Przejdź na stronę główną Nasze Miasto
Dodaj ogłoszenie