Poseł zbulwersowany ogólnikową odpowiedzią z Ministerstwa Finansów

AF
Ogólne hasła bez konkretnych wyjaśnień. Tak - mówiąc krótko - wygląda odpowiedź z Ministerstwa Finansów na zapytanie poselskie posła SLD Stanisława Rydzonia dotyczące czystek personalnych w małopolskich urzędach ...

Ogólne hasła bez konkretnych wyjaśnień. Tak - mówiąc krótko - wygląda odpowiedź z Ministerstwa Finansów na zapytanie poselskie posła SLD Stanisława Rydzonia dotyczące czystek personalnych w małopolskich urzędach skarbowych. Przypomnijmy: w Małopolsce zachodniej wymiany kierownictwa skarbówek dokonano w Olkuszu, Oświęcimiu i Chrzanowie. W tym ostatnim mieście nie poprzestano tylko na odwołaniu naczelniczki, ale i zdegradowano jej dwie zastępczynie.

Nie pomogło, że za poprzedniego szefostwa chrzanowska skarbówka zyskała tytuł przyjaznego urzędu. Trudno się więc dziwić, że pojawiły się spekulacje, iż odwołanie naczelniczki Krystyny Błąkały to odwet ludzi prawicy za ujawnienie przez nią przed laty afery korupcyjnej z udziałem byłego posła AWS. Tę kwestię poseł Rydzoń również poruszył w swym zapytaniu poselskim. Dostał odpowiedź, w której roi się od haseł w rodzaju "usprawnianie działań administracji podatkowej poprzez podniesienie jej funkcjonalności", "zapewnienie sprawniejszego i bardziej efektywnego funkcjonowania urzędów" itp.

- Decyzje kadrowe należące do dyrektora Izby Skarbowej nie mają charakteru przypadkowego i odbywają się zgodnie z obowiązującymi przepisami prawa - pisze w odpowiedzi podsekretarz stanu Ministerstwa Finansów Marian Banaś. W ostatnim zdaniu stwierdza tylko, że decyzja o odwołaniu Krystyny Błąkały nie miała związku z opisaną przez posła aferą korupcyjną. - Jestem zbulwersowany tym pismem. Prawie całe dotyczy ogólnych haseł. Jest to odpowiedź w starym PRLowskim stylu, polegającym na tym, by dużo napisać, lecz by z odpowiedzi nic nie wynikało. Bo czy sprawność i efektywność działania urzędu skarbowego polepszy się, gdy wymieni się bardzo dobre kierownictwo? Przecież jest to sprzeczne z zasadami logiki - stwierdza poseł. - Nie wątpię w jedno, co napisał minister. Otóż że zmiany nie były przypadkowe. Jeśli wymienia się jednorazowo kilkunastu naczelników urzędów skarbowych, to oczywistym jest, że nie był to przypadek, lecz chęć partii rządzących zagwarantowania sobie wpływów w aparacie skarbowym - przypuszcza poseł. Dodaje, że w tej sprawie czeka jeszcze na odpowiedź ministra sprawiedliwości Zbigniewa Ziobry. Przypomnijmy, że w izbie skarbowej tłumaczono, iż prawo nie obliguje dyrektora tej instytucji do podawania uzasadnienia odwołań naczelników.

Po co nam Polski Ład?

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie