Reorganizacja sieci szkół w Chrzanowie

Kinga Fromlewicz
Stanisław Dusza mówi, że gmina chciała uratować jedną z małych szkół	fot. Kinga Fromlewicz
Stanisław Dusza mówi, że gmina chciała uratować jedną z małych szkół fot. Kinga Fromlewicz
Godziwe warunki do nauki i rozwoju zapewniane w ekonomiczny sposób - to dwa główne czynniki, jakimi kieruje się gmina Chrzanów przy organizacji sieci szkół.

Godziwe warunki do nauki i rozwoju zapewniane w ekonomiczny sposób - to dwa główne czynniki, jakimi kieruje się gmina Chrzanów przy organizacji sieci szkół.
Ostatnio szeroko komentowanym tematem jest sprawa likwidacji podstawówki w Pogorzycach. To krok w kierunku stworzenia optymalnej sieci szkół, zarówno dla finansów gminy, jak i uczących się dzieci.
Chodzi więc o to, aby było tanio i na wysokim poziomie.

- Musimy dbać nie tylko o rozwój umysłowy, ale też fizyczny. Dlatego tak ważna jest kwestia sali gimnastycznej w szkole, zwłaszcza, że teraz są cztery godziny wychowania fizycznego tygodniowo - mówi znawca chrzanowskiej oświaty, wiceburmistrz Stanisław Dusza.
Gmina kilkakrotnie zwracała się do ministerstwa z pytaniem o możliwość zwiększenia subwencji oświatowej. Otrzymywała odpowiedź, że brak pieniędzy to wynik złej sieci szkół: za dużo placówek, za mało dzieci.
- Pewnie nie byłoby problemu, gdyby pieniądze przeznaczano na klasę, a nie na ucznia, jak w tej chwili. Ale w tej sytuacji małe klasy są po prostu drogie - tłumaczy S. Dusza.
Po takiej odpowiedzi ze strony ministerstwa, gmina zaczęła szukać optymalnego rozwiązania.
Zarówno w Pogorzycach, jak i w Stelli dzieci uczą się w nielicznych klasach, łączonych na niektórych przedmiotach. Jednak zdecydowanie szkoła w Stelli jest nowocześniejsza, ma salę gimnastyczną, duże boisko.
Do tego doszły wyliczenia finansowe: aby starczyło na płace nauczycieli, w szkole musi być ponad 100 dzieci (w Pogorzycach jest 68).
- O tym, jak duży odsetek naszych kosztów stanowią płace najlepiej świadczy fakt, że średni roczny koszt utrzymania jednej klasy to ponad osiemdziesiąt tysięcy złotych, z czego osiemdziesiąt pięć procent to płace - wyjaśnia wiceburmistrz.
Jeżeli radni przegłosują likwidację placówki w Pogorzycach, jej uczniowie zostaną włączeni do klas już istniejących w Stelli. Nie będzie więc dodatkowych kosztów, a szacuje się, że oszczędności wyniosą ponad 400 tys. zł.
Po zlikwidowaniu tej szkoły sieć szkół w Chrzanowie będzie w sam raz. Przynajmniej na kilka najbliższych lat.
- W perspektywie trzeba będzie zastanowić się nad siecią gimnazjów. Z naszych wyliczeń wynika, że w roku 2010 radykalnie zmniejszy się liczba gimnazjalistów. Dlatego wtedy konieczne będzie rozważenie, czy potrzebnych jest pięć szkół - mówi Stanisław Dusza.
To jednak w miarę odległa przyszłość, a już we wtorek podczas sesji zapadnie ostateczna decyzja w sprawie szkoły w Pogorzycach.

Po co nam Polski Ład?

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie