Rząd zlikwiduje kopalnie szybciej? Spółki węglowe mają przygotować plany skrócenia żywotności kopalń nawet o kilkanaście lat

Tomasz Breguła
Tomasz Breguła

Wideo

Udostępnij:
Ministerstwo Aktywów Państwowych miało zobowiązać zarządy spółek górniczych do przygotowania planów skrócenia żywotności kopalń o kilka lub nawet kilkanaście lat. Według informacji docierających do związkowców PGG, polecenie takie miały otrzymać wszystkie spółki węglowe, a więc PGG, Tauron Wydobycie i Węglokoks Kraj.

Związkowcy napisali list do premiera

Odejście od węgla i likwidacja ostatnich kopalń miało nastąpić w 2049 roku. Taki termin wynegocjowano w ramach umowy społecznej zawartej między rządem a górniczymi związkami. Okazuje się jednak, że kopalnie mogą zostać zamknięte dużo wcześniej - nawet o kilkanaście lat.

Według informacji przekazanych przez związkowców Polskiej Grupy Górniczej, w ostatnich dniach Ministerstwo Aktywów Państwowych miało wydać spółkom węglowym polecenie przygotowania planów skrócenia żywotności kopalń. Takie zadanie zostało rzekomo powierzone PGG oraz spółkom Tauron Wydobycie i Węglokoks Kraj.

Zobacz także

W reakcji na te doniesienia, związkowcy wysłali list do premiera Mateusza Morawieckiego, w którym pytają o ich prawdziwość.

- Zwracamy się też z pytaniem, czy toczą się jakieś poufne rozmowy w tej sprawie z Komisją Europejską, i czy to jej zalecenia, wykonuje w tej sprawie MAP. Sprawa jest szczególnie bulwersująca w czasie nadchodzącego światowego kryzysu energetycznego, który szczególnie dotkliwie, uderzy w Polskę i inne kraje europejskie - pisze w liście Bogusław Ziętek, lider Sierpnia 80.

Według związkowców tego typu działania byłyby skrajnie nieodpowiedzialne, zwłaszcza w czasie drastycznego wzrostu cen energii i surowców energetycznych, w tym głównie gazu. Jak przekonują, Polska już teraz cierpi na niedobór surowców do produkcji energii, a stan ten w najbliższych latach będzie ulegał pogorszeniu, na skutek - ich zdaniem - szkodliwej polityki klimatycznej Unii Europejskiej.

- Pośpieszna likwidacja własnej bazy surowcowej, całkowicie uzależniłaby nasz kraj od importu energii i surowców do jej produkcji, głównie od rosyjskiego drożejącego gazu. Pozbycie się własnych surowców, skazałoby także naszych obywateli na drastyczne ubóstwo, wynikające z lawinowo rosnących cen energii i gazu, czego już dziś doświadczamy - czytamy w liście.

Jak na razie premier nie wypowiedział się publicznie na temat listu oraz informacji związkowców PGG.

Nie przeocz

Musisz to wiedzieć

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie