Szpital Chrzanów: od lutego rusza nowy oddział

Magdalena Balicka
fot. archiwum polskapresse
Na drugim piętrze chrzanowskiego szpitala, w pawilonie D, już za dwa tygodnie rozgoszczą się osoby z problemami psychicznymi. Od poniedziałku do piątku w godzinach od 8 do 14 będą mogły spędzać tutaj czas pod czujnym okiem psychiatrów, psychologów, terapeutów i pielęgniarek.

Lecznica wygospodarowała dla nich prawie dziesięć pomieszczeń, w których będą mogli korzystać z komputerów z dostępem do sieci, malować, czytać, pichcić smakołyki, a nawet dbać o kondycję fizyczną. Dodatkowo podopieczni nowego oddziału będą mieli do dyspozycji przyszpitalny ogródek. Wiosną będą mogli sadzić tutaj kwiaty i ozdobne krzewy.

- Ten oddział jest ostatnim ogniwem stworzonego przez nas Powiatowego Centrum Zdrowia Psychicznego. Udało się wyprosić od Narodowego Funduszu Zdrowia pieniądze na jego uruchomienie - cieszy się Ewa Potocka, pełniąca obowiązki dyrektora chrzanowskiego szpitala. Zdradza, że do tej pory remont pochłonął 100 tysięcy złotych. Połowę wyłożyło starostwo.

- Pieniędzy wystarczyło jednak tylko na odświeżenie ścian, wymianę podłóg, zakup mebli. Potrzeba jeszcze sprzętu: telewizora, wideo, przyborów plastycznych, rowerka, fotela do masażu.... Nie mówiąc o wyposażeniu kuchni - wylicza szefowa placówki.

Cieszy się jednak, że jeszcze za jej kadencji udało się ziścić plany o powstaniu oddziału psychiatrii pobytu dziennego. - Osób ze schizofrenią, depresją u nas nie brakuje. Ci, którzy nie kwalifikują się na oddział stały, nie będą musieli już zamykać się w czterech ścianach, stroniąc od ludzi. Będą integrować się z otoczeniem, miło spędzając czas - tłumaczy Ewa Potocka.

Choć placówka nie ma obowiązku serwować chorym z oddziału dziennego posiłków, zamierza częstować ich codziennie obiadem. - Chodzi o to, by osoby z zaburzeniami psychicznymi czuły się tutaj jak w domu i odciążyły swe rodziny - wyjaśnia Ewa Potocka.

Mieszkańcy Chrzanowa doceniają, że formy pomocy psychiatrycznej są poszerzane. W ubiegłym roku szpital uruchomił usługę, tak zwaną środowiskową opiekę psychiatryczną. Od tamtego czasu lekarze i pielęgniarki odwiedzają regularnie aż kilkudziesięciu chorych w ich domach.

Kredyt hipoteczny, to coraz większe ryzyko. UOKiK ostrzega.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie